Autor |
Wiadomość |
|
preity27
Forumowicz.

Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:34, 25 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Miałam kiedyś kota białego który siadał na paraecie okiennym i bez ruchu wpatrywał się w ściane przez dłuższy czas,za znaczam że była to zwykła ściana nie zauważyłam nigdy nic co mogłoby przykuć tak jego uwagę.Do dziś nie wiem co on tam widział ale napweno widział więcej odemnie skoro się tak uparcie przyglądał.Wierze że zwierzęta i dzieci widzą więcej. 
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
 |
|
preity27
Forumowicz.

Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 14:28, 26 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Przypomiałam sobie jeszcze coś , czase z nienacka ganiał za czymś po pokoju i próbował coś złapać a na podłodze (nie było nic ani żadnego przedmiotu ani owada) jednym słowem aganiał zaczymś czego nie widać a przynajmniej ja niewidziałam.
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Selene17
Forumowicz.

Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 18:44, 02 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Mój pies ma już 8 lat i odkąd pamiętam, często zrywa się z fotala na którym zazwyczaj śpi i patrzy w stroną kuchni tak, jakby się czemuś przygladał (albo komuś ). Od niedawna mam także kota, który zachowuje się dokładnie tak samo... Przypadek?
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
sosiumasta
Forumowicz.

Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Śro 7:31, 04 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Po prostu są głodne x]
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Nexus
Forumowicz.

Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 18:32, 10 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Popsuje wszystkim radosne rozmyślania dlaczego koty, wpatrują się w ścianę. Po prostu te (daruję sobie co) nauczyły się tak bardzo naśladować zachowania człowieka że zdarza im się udawać postawę swojego pana gdy ten myśli co akurat w ich wypadku wygląda nieco dziwacznie
Najlepsze jest w tym to jest że ludzie naprawdę wierzą że psy i koty ich rozumieją
A te małe ..... na tym dobrze wypadają i świetnie się mają
Choć z drugiej strony są wśród nich wyjątki które się na coś naprawdę przydają (w obecnych czasach ze wskazaniem już tylko na psy). 
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
oski0907
Forumowicz.

Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Poland
|
Wysłany: Sob 9:29, 20 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
czy to możliwe że gdy mój kot nagle oszalał po długim śnie skakał miauczałm prychał itp to mogł zobaczyc takiego ORBA
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Patriota
Forumowicz.

Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Polska B
|
Wysłany: Nie 15:32, 26 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Podobno ludzie po wyjściu z ciała zapytani o to czy są tam jakieś zwierzęta odpowiadają , że tak to koty Koty przeznaczają dużo czasu na sen może to ma jakieś powiązanie\znaczenie 
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Barns
Forumowicz.

Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 18:07, 26 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
to prawda, ze koty widza w kolorach czarno-bialym?
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agnieszka
Forumowicz.

Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 21:42, 26 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Barns napisał: to prawda, ze koty widza w kolorach czarno-bialym? |
Tak, to prawda
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Nexus
Forumowicz.

Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 10:52, 27 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Koty nie widza kolorów
Podobnie jak psy i większość ssaków (np. krowy,konie,świnie też)
Tylko owocożerne ssaki widza kolory, gdyż te potrzebne są do łatwiejszego znalezienia owoców w dzień.
Kolorowe widzenie wśród kręgowców lądowych nie jest aż tak powszechne jak sobie wielu wyobraża.
Częściej występuję widzenie czarno-białe
Które wcale nie jest gorszym, a w nocy jest nawet lepszym niż kolorowe.
Odnośnie kotów to jeszcze pasuję dodać że jak wszystkie ssaki drapieżne lepiej widzą kształt w ruchu niż nieruchomy co tez ich różni od ludzi.
Nie mówiąc już o tym że ich oczy są odmiennie zbudowane (np. mają wewnętrzną 3 powiekę, ludzie mają tylko 2 powieki).
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Nexus dnia Pon 10:53, 27 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
Powrót do góry |
|
|
zaciekawiony
Forumowicz.

Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 407
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Gród nad Krzną Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 14:14, 27 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Dodam jeszcze, że koty nie czują słodkiego, a cebula jest dla nich trująca.
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vill
Forumowicz.

Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 683
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:44, 27 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Nexus napisał:
Najlepsze jest w tym to jest że ludzie naprawdę wierzą że psy i koty ich rozumieją
|
Bo rozumieją. Szczury też. Ponoć są inteligentniejsze od psów, ale ja bym nie powiedziała :P. Ale trzeba przyznać - mądre są.
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mystique
Forumowicz.

Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 852
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: z Matrixa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 15:01, 28 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Nie mają możliwości abstrakcyjnego myślenia, ale ich ośrodki myślenia są aktywne. Są w stanie podejmowac decyzje kierowane instynktem. W filozofii istnieje nawet model człowieka, który jest zwyczajną chorobą ewolucyjną. Wszystko co robimy- robimy po to, aby dorównac zwierzętom. Bo instynkt to najlepsze rozwiązanie w przyrodzie. Dlatego zwierzęta dla nas są "inteligentne". Reagują na imiona i uczą się reakcji ludzi. Tak smao jak ludzie uczą się reakcji zwierząt. Wiem kiedy mój kot jest głodny, a kiedy chce się przytulic. Lub kiedy jest marudny, bo mu się chce spać. To zupełnie jak z noworodkiem. Matka zawsze wie. Instynkt? A i owszem. To samo odczuwamy w związku z naszymi pupilami. Nie ma jakościowej różnicy między noworodkiem a zwierzakiem 
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
ewa9
Forumowicz.

Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: chicago
|
Wysłany: Śro 22:17, 03 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
koty sa niesamowitymi istotami, rowniez mam kota czarnego tigiego ktorego znalazlam pod kolami wlasnego samochodu :!mysle ze mnie znalazl a ja jego przyciagnelam myslami poniewaz wychowalam sie z tym zwierzeciem ,kiedy opuscilam swoj dom rodzinny tesknilam chociazby za mala zlota rybka ,konkretnie to myslalam o kocie az w koncu znalazl sie...mysle ze ty mozesz sie czegos dowiedziec od tych zwierzat , mam wspanialy kontakt z nim nie musze nic mowic on sam odpowiada robi dokladnie to czego ja chce telepatycznie sie z nim komunikuje dzieki bezwarunkowej milosci I ogromnego szacunku do tej istoty.!esli chodzi o ciekawe przezycia to bylo ich naprawde wiele mianowicie.: mieszkam w mieszkaniu do ktorego jest przywiazany duch babci ktora niegdys tam mieszkala , mialam z ni kontakt raz w nocy ,przyszla I przygladala mi sie jak spie poczyn nakazalam opuscic pokoj, ten swiat I isc w strone swiatla , drugi przypadek z kotem rowniez w nocy o 12 kiedy smacznie pograzalam sie w sen kot pobiegl na przedsionek mieszkania poczym zaczal wydawac dzwieki jak dzikie zwierze najezyl sie tak bardzo ze byl nie do poznania nie mogl podejsc blizej bo cos mu nie pozlalalo ,nagle uslyszalam w kuchni przerazliwe trzaskanie drzwiczmi kuchennymi , odglosy spadajacych przedmiotow uderzajacych o podloge ,bardzo sie przestraszylam myslalam ze ktos sie wkradl do mojego mieszkania.:kiedy ucichlo po paru minutach odwazylam sie z moja corka zobaczyc co sie dzieje w kuchni myslalam ze bedzie cala zdemolowana poczym zdziwilam sie kiedy zobaczylam ze wszystko jest na swoim miejscu. ;mysle za znalazlam sie przez chwile w rownoleglym czasie kiedy zyla babcia , a kot mi w tym pomogl .pomodlilam sie za nia I przez pol roku byla cisza az do czasu ...
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mystique
Forumowicz.

Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 852
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: z Matrixa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:55, 04 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
W żadnym równoległym czasie ani przestrzeni ani niczym innym.
Po prostu słyszymy takie rzeczy w czasie nawiedzenia, choć one się na prawdę nie dzieją.
Tylko w nielicznych przypadkach przedmioty autentycznie poruszają się.
Post został pochwalony 0 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
|
|